Cześć!
Kolejny newsletter wysłany z urlopowego biwakowania. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to kolejny przygotuję już z własnego domu. Wierzę, że i tym razem wyłowiłem z netu treści, które Cię zainteresują.
Zapraszam do lektury dzisiejszego wydania.
◢ #unknownews ◣
-
Zrób sobie własne Arduino (film, 14 m)
https://youtu.be/YwyLKIJt17s
INFO: Arduino kojarzy się z konkretną płytką z mikrokontrolerem, jak np. model Uno - ale autor pokazuje, że 'Arduino' to w gruncie rzeczy sposób programowania mikrokontrolera, a nie platforma hardware. Gdy poznasz ten sposób, możesz zbudować minimalny odpowiednik Arduino samodzielnie z garstki podstawowych elementów, bez kupowania gotowej płytki deweloperskiej. W materiale zobaczysz, co z oryginalnej płytki jest naprawdę niezbędne do działania, a co służy tylko wygodzie, zasilaniu czy programowaniu przez USB, jak taki układ złożyć od zera oraz jak go zaprogramować za pomocą drugiej płytki działającej jako programator. -
Jak Avast sprzedawał historię przeglądania swoich użytkowników (film, 15 m)
https://youtu.be/TtXNdpVVchM
INFO: "Baza wirusów została zaktualizowana!" - może przy okazji oglądania filmu przypomnisz sobie ten głos z Twojego komputera sprzed lat. Powinien jeszcze dodawać: "a Twoja historia przeglądania została sprzedana", bo tak to właśnie wyglądało. Czeska firma zaczynała jako mały projekt antywirusowy, a później zbudowała biznes oparty na ochronie prywatności... przy jednoczesnym prowadzeniu spółki Jumpshot, sprzedającej klientom komercyjnym dane o aktywności w sieci setek milionów użytkowników. Autor filmu opowie Ci, jak funkcjonował cały proceder, kto ujawnił sprawę i jaki miała finał. -
Dlaczego wiele kart SIM nie gwarantuje prywatności? (film, 9m)
https://youtu.be/F3vEhp1SpKc
INFO: O ile samo żonglowanie kartami SIM ma praktyczny sens, bo pozwala Ci np. rozdzielić pracę od życia prywatnego albo mieć osobny numer podczas podróżowania za granicą, o tyle złudzenie anonimowości, które temu towarzyszy, to mit. Autor filmu tłumaczy, dlaczego operator i tak powiąże wszystkie karty z jednym urządzeniem i jedną osobą, a do tego pokazuje też ciemniejszą stronę tematu - jak karty SIM są wykorzystywane jako narzędzie w oszustwach. Jeśli chcesz dbać o swoją cyfrową prywatność, to nie będzie zmarnowane 9 minut. -
Zrozumienie kodu staje się wąskim gardłem w pracy z agentami AI
https://www.geoffreylitt.com/2026/07/02/understanding-is-the-new-bottleneck.html
INFO: Po co Ci rozumienie kodu, który generuje AI? Nie tylko po to, aby zweryfikować, czy jest poprawny, a potem go zaakceptować albo odrzucić. Agenci robią się coraz lepsi w samodzielnym sprawdzaniu własnej poprawności, więc pod tym kątem rozumienie kodu może być niedługo zbędne. Bardziej wartościowa jest zdolność wymyślenia, jak pokierować projekt dalej i umiejętność patrzenia szerzej. Ważne, aby nie doprowadzić do długu poznawczego, o którym przeczytasz w tym tekście. Autor, projektant w firmie Notion, pokazuje trzy techniki, których sam używa na co dzień, żeby się w tym wszystkim nie zgubić. -
19+ trików na pracę z Claude Code (film, 25 m)
https://youtu.be/9OE8IJEJqq8
INFO: Z tymi narzędziami masz szansę przyspieszyć pracę nad tworzeniem strony www z Claude Code - albo ruszyć projekt, który jakiś czas temu utknął w miejscu. Jak przekazać agentowi inspirację wizualną inaczej niż samym opisem słownym? Jak sprawić, aby sam sprawdzał efekty swojej pracy w przeglądarce, zamiast zostawiać to Tobie? Jak zbudować subagenta, któremu zlecisz zepsucie swojej strony, nim zrobi to użytkownik? ;) To tylko niektóre z trików, które uporządkują Twój workflow - i pomogą wreszcie dokończyć ten projekt, który odkładasz na później. -
Aktualizacja wpisu blogowego zwiększyła jego widoczność o kilkaset procent - case study
https://katsin.pl/case-study-aktualizacja-wpisu-blogowego/
INFO: Ciekawy case artykułu, który 'jakoś' rankował w Google, a po aktualizacji zaczął łapać dużo więcej ruchu - i to bez zmiany meta tagów, URL-a czy budowania linków. Cała różnica wzięła się z tego, co i jak dopisano w samej treści. Autorka tekstu pokazuje, jak dobra analiza danych z Google Search Console pomaga podkręcić wyniki artykułu, i daje gotowy schemat do powtórzenia u siebie. Dowiesz się też, dlaczego wzrost liczby wyświetleń może iść w parze ze spadkiem CTR - i dlaczego czasem nie warto się tym przejmować. -
Kiedy powielony kod jest lepszy niż wspólna abstrakcja?
https://newsletter.francofernando.com/p/when-to-repeat-yourself
INFO: Wyobraź sobie dwa zespoły w firmie, każdy pracujący nad różnymi usługami: jedna obsługuje płatności, druga powiadomienia. Obie potrzebują tego samego mechanizmu - czegoś, co pilnuje, żeby jeden klient nie zasypał ich zbyt dużą liczbą zapytań naraz. Każdy zespół pisze potrzebny kod osobno. Po kilku miesiącach ktoś naprawia błąd w limiterze po stronie płatności, ale ta poprawka nigdy nie trafia do wersji używanej przy powiadomieniach, bo to fizycznie inny kod, więc... naturalnym odruchem bywa podejście: "mamy dwa razy prawie to samo, połączmy to w jedno wspólne rozwiązanie!". Autor pokazuje, jaką to ma cenę: gdy oba zespoły zaczynają korzystać z jednego wspólnego kawałka kodu, każda zmiana w nim wymaga dodatkowego uzgodnienia, przeglądu kodu u kogoś i pilnowania, aby poprawka dla jednej usługi nie zepsuła czegoś w drugiej. Dowiesz się, jak to w ogóle rozpoznać (bo nie każdy podobny kod znaczy to samo), oraz jakie są konkretne sposoby na połączenie mechanizmów, jeśli już się na to zdecydujesz. -
Co nowego w fontach dla programistów? - jak wybrać ten idealny?
https://informatykzakladowy.pl/co-nowego-w-fontach-dla-programistow/
INFO: To nie przypadek, że edytor kodu wygląda inaczej niż plik Word - w kodzie liczy się, aby każdy znak zajmował tyle samo miejsca, bo dzięki temu np. widać głębokość wcięć czy da się wyrównać tabelkę. Autor pokazuje, ile w tym temacie zmieniło się przez ostatnie lata pod kątem praktycznym i estetycznym. W tekście trafisz też na całą masę przykładów, gdzie to wszystko wykracza poza wyświetlanie liter - w kroju pisma można ukryć nawet Pokemony ;) Dowiesz się też, jak w praktyce dobrać font pod swoje preferencje, zamiast szukać jednego 'najlepszego'. -
Dlaczego Szwajcarzy mogą mieć 25Gbps, a USA nie? - regulacje rynkowe
https://stefan.schueller.net/posts/the-free-market-lie/
INFO: Szwajcaria ma jedne z najszybszych i najtańszych łączy światłowodowych na świecie. Czy miała lepszą technologię albo więcej pieniędzy niż np. Niemcy czy USA, które w porównaniu z nią zostają w tyle? Nie, po prostu w pewnym momencie Szwajcaria zdecydowała się na inny model regulacji dostępu do światłowodu. Również dla Niemiec i USA 25Gbit/s w domach byłoby osiągalne, ale rządzi tam albo nadregulacja, albo deregulowany wolny rynek - taką tezę stawia autor tekstu. Dzięki lekturze przekonasz się, w przypadku dostępu do szybkiego internetu technologia to jedno, ale swoje robią tu też zasady rynku. -
Fałszywe skiny na streamach - jak wygląda oszustwo na donejty
https://cert.orange.pl/aktualnosci/falszywe-skiny-i-giveawaye-na-transmisjach-live-jak-streamerzy-tworza-iluzje-drogich-nagrod/
INFO: Streamer obiecuje rozdać widzom bardzo drogie skiny, ale to, co widzą oni na ekranie, może być wygenerowaną iluzją, stworzoną przez narzędzie podmieniające wygląd ekwipunku lokalnie, na komputerze streamera. Dla kogoś oglądającego skompresowany obraz na telefonie różnica między prawdziwym przedmiotem a taką podmianą bywa praktycznie niewidoczna. Artykuł pokazuje, jak wygląda mechanizm całej akcji i jak działa to oszustwo. Dowiesz się, na jakie sygnały zwracać uwagę, zanim zdecydujesz się finansowo wesprzeć taką transmisję. -
AI Act vs rzeczywistość: problem ze znakowaniem tekstów generowanych przez AI
https://www.seangoedecke.com/text-ai-watermarks/
INFO: Od sierpnia 2026 firmy takie jak OpenAI, Google czy Anthropic będą musiały (jeśli chcą działać na terenie UE) oznaczać treści generowane przez swoje modele AI tak, żeby dało się je rozpoznać. Problem w tym, że tekst dużo trudniej tak oznaczyć niż obraz czy wideo - w obrazie są miliony pikseli, w których można ukryć niewidoczny dla oka sygnał, a w tekście każda zmiana od razu rzuca się w oczy. Poza tym unijny AI Act wymaga, aby znakowanie było jednocześnie trudne do usunięcia i interoperacyjne (czyli publicznie znane, żeby różni dostawcy mogli je wzajemnie odczytywać) - wygląda więc na to, że prawo chce dwóch rzeczy, które się wzajemnie wykluczają. Autor omawia, jak takie znakowanie treści mogłoby wyglądać w praktyce, ale też jak można je obejść, co od razu konfrontuje ideę AI Act z prawdziwym życiem. -
Ile da się wycisnąć z LLM-a na CPU, bez GPU - benchmark na starym Xeonie
https://github.com/Netstero/on-prem-llm-cpu
INFO: Da się uruchomić spore modele LLM (20-30B) lokalnie, na samym CPU, bez żadnej karty graficznej - pytanie tylko, na ile to ma sens w praktyce? Tutaj jest to policzone co do sekundy. Autor wziął używaną stację roboczą z procesorem Xeon sprzed prawie dekady i sprawdził, jak radzą sobie na niej dwa modele Mixture-of-Experts, uruchamiane przez llama.cpp i jego fork ik_llama.cpp. Zobaczysz dokładnie, gdzie taki setup jest użyteczny, a gdzie zaczyna się ściana. W repozytorium znajdziesz gotowe skrypty do odtworzenia całego benchmarku na własnym sprzęcie. -
Praca z LLM-ami od podstaw - agenci, MCP i zasady pracy z kodem
https://vhyrro.neorg.org/posts/a-hitchhikers-guide-to-ai/
INFO: Autor pisze tak, jakby tłumaczył pojęcia związane z AI komuś, kto zasnął w 2019 roku i właśnie się obudził - więc jeśli tak właśnie się czujesz w temacie pracy z AI, to zajrzyj koniecznie. Oprócz podstawowych pojęć znajdziesz tu też sprawdzone w praktyce zasady, w czym agentowi kodującemu ufać, a czego pilnować samemu - oszczędzi Ci to sporo czasu i nerwów w pierwszym podejściu do programowania z AI. -
Claude Video - skill /watch do analizy filmów przez Claude
https://github.com/bradautomates/claude-video
INFO: Wklejasz link do filmu na YouTube, TikToku czy nawet lokalny plik wideo, a Claude Code (albo inny agent) odpowiada na pytania o jego treść. Narzędzie ściąga transkrypcję z timestampami i wyciąga klatki obrazu, więc model odpowiada na podstawie tego, co widać i słychać w filmie. Da się też zawęzić analizę do konkretnego fragmentu zamiast całego nagrania, a kilka trybów szczegółowości pozwala kontrolować, ile to kosztuje w tokenach. Narzędzie działa nie tylko z Claude Code, ale też z Cursorem, Codexem, Gemini CLI i innymi agentami. Może się przydać, jeśli nie masz czasu oglądać całych nagrań, żeby wyciągnąć z nich interesujące Cię konkrety. -
Sanctuary - uwolnij starszego Kindle od ograniczeń Amazona
https://terminalbytes.com/sanctuary-kindle-jailbreak-koreader-2026/
INFO: Jeśli masz stary czytnik Kindle, to dzięki Sanctuary możesz zafundować mu jailbreak - i to bez podłączania go do komputera. Stare metody jailbreak'u wymagały komputera, kabla, kluczy SSH i sporo cierpliwości, Sanctuary robi to z poziomu przeglądarki wbudowanej w czytnik. Z tekstu dowiesz się, jak zablokować automatyczną aktualizację Amazona, zanim ta zdąży załatać lukę w trakcie procesu, oraz jak krok po kroku przez ten proces przejść. A po co to właściwie robić? Na przykład po to, aby zainstalować na Kindle KOReadera i korzystać z jego dobrodziejstw, o których również przeczytasz w tym tekście. Ważne: Sanctuary zadziała tylko na firmware w konkretnym, wąskim zakresie wersji, więc zanim zaczniesz, sprawdź swoją w ustawieniach urządzenia. -
Pytaj, nawet jeśli boisz się wyjść na głupka - komunikacja w zespołach IT
https://luminousmen.substack.com/p/be-the-idiot
INFO: System edukacji uczy nas, że zadawanie pytań oznacza niewiedzę, a niewiedza to coś wstydliwego - więc zabijamy w sobie ten odruch i nawet długo po zakończeniu edukacji zamiast pytać, siedzimy cicho. Autor porusza ten temat w kontekście zespołów inżynierskich. Ile awarii i źle zbudowanych systemów miało źródło w pytaniach, których nikt nie zadał, bo nie chciał wyjść na niekompetentną osobę? Zestawia to też z procedurami wojskowymi, gdzie brak rozumienia i precyzji w przekazywaniu informacji może skończyć się tragicznie - i dlatego warto stamtąd czerpać niektóre wzorce komunikacji. Na końcu znajdziesz listę 'głupich pytań', które autor poleca używać. -
Frugon - sprawdź lokalnie, czy nie przepłacasz za LLM-y
https://github.com/Rodiun/frugon
INFO: Frugon analizuje Twoje logi wywołań modeli językowych i pokazuje, ile płacisz za poszczególne typy zapytań oraz gdzie da się zejść z kosztów przez przełączenie części ruchu na tańsze modele. Cała analiza kosztów dzieje się offline, na Twojej maszynie - żadne dane ani klucze API nie trafiają do autorów narzędzia. Frugon opcjonalnie sprawdza też, czy tańszy model faktycznie odpowiada tak samo dobrze, jak ten, którego używasz teraz. Autorzy są przy tym bardzo uczciwi co do ograniczeń: narzędzie szacuje, a nie mierzy realne zużycie tokenów, a analiza przykładowych danych z zapytań może niekiedy ominąć rzadkie przypadki, a tańszy model czasem generuje ukryte koszty gdzie indziej (np. więcej retry albo więcej pracy człowieka przy poprawkach). -
Nieszyfrowane hasła na Linuksie - gdzie występują i jak zabezpieczyć serwer
https://dfir.ch/posts/fantastic_passwords_linux/
INFO: Dostanie się do roota na linuksowym serwerze to często dopiero początek ataku, bo serwer może być pełen nieszyfrowanych haseł (plaintext) otwierających drzwi do poczty, chmury i kolejnych systemów w organizacji. Autor tekstu omawia, gdzie na serwerach Linuksowych hasła pojawiają się w plaintext i jak wykorzystują to atakujący - są przykłady zdobywania haseł z historii Basha, pamięci procesów czy modułów PAM. Dowiesz się też, co warto monitorować jako admin i jak ograniczać ryzyko ataku. -
Triki (kapsel z Żabki) jako kontroler do własnych aplikacji - nieoficjalne SDK w Swift
https://koderhack.github.io/veltokit/
INFO: Żabka wypuściła Triki jako kontroler do gier w appce Żappka - mały kapsel z żyroskopem, akcelerometrem i czujnikami ruchu, który reaguje na przechylanie, obracanie i potrząsanie dłonią. Niezależny SDK o nazwie VeltoKit pozwala odczytać te same sygnały ruchu i wykorzystać je we własnym kodzie, poza appką Żabki. Żeby zacząć, klonujesz repozytorium z GitHuba, otwierasz projekt w Xcode i parujesz kontroler przez Bluetooth - wystarczy kilka linijek kodu w Swift i masz gotowy sygnał sterujący. W repozytorium znajdziesz przykłady implementacji prostych gier np. Pong czy rzutki, na których od razu widzisz, jak to działa, zanim spróbujesz czegoś własnego. Projekt jest eksperymentalny i niezwiązany z Żabką. -
Anchor Positioning API - CSS do tooltipów, menu i elementów pływających
https://www.joshwcomeau.com/css/anchor-positioning/
INFO: Chcesz, aby po najechaniu na ikonkę na stronie wyskoczył dymek z opisem, a po kliknięciu przycisku rozwinęło się pod nim menu. Zrobienie tego na stronie jest proste, dopóki ten przycisk nie znajdzie się blisko krawędzi ekranu - wtedy dymek albo menu zaczyna wychodzić poza widoczny obszar. Rozwiązaniem tego problemu było dotąd użycie JavaScriptu, ale jest już opcja, żeby zrobić to natywnie w CSS: Anchor Positioning API. Przyda się to każdemu, kto na co dzień tworzy frontend i choć raz próbował ręcznie ogarnąć pozycjonowanie takich 'pływających' elementów - autor pokazuje, jak nazwać element bazowy i przypiąć do niego drugi, jak ustawić jego pozycję względem tego pierwszego oraz jak sprawić, aby przeglądarka sama przełączała tę pozycję, gdy zabraknie miejsca. A to wszystko bez pisania własnej logiki w JavaScript. -
Fałszywe wtyczki AI do Chrome wykradają dokumenty i ciasteczka (film, 15 min)
https://youtu.be/PoCqI-P4bpk
INFO: Wysoka ocena i tysiące instalacji w Chrome Web Store nic nie znaczą, jeśli rozszerzenie podszywa się pod znanego asystenta AI albo zostało przejęte po cichu od pierwotnego twórcy. Film omawia przykłądy takich ataków. Dowiesz się też więcej o mechanizmie ClickFix - to fałszywa weryfikacja na stronie, która w rzeczywistości nakłania do wklejenia i uruchomienia polecenia systemowego. A na dokładkę dostaniesz kilka porad, co robić i jak żyć w obliczu takich zagrożeń. -
Prompt injection w 'bezpiecznym' rozpozytorium? - nowy atak
https://0din.ai/blog/clone-this-repo-and-i-own-your-machine
INFO: Klonujesz projekt. Przeglądasz go i wygląda w pełni bezpiecznie. Zero ukrytych promptów, złośliwego oprogramowania itp. Claude Code próbuje go uruchomić za Ciebie. Trafia na błąd, widzi sugestię uruchomienia komendy naprawczej i robi to automatycznie. Problem w tym, że ta 'naprawa' odczytuje rekord DNS TXT, pobiera ukrytą komendę i od razu wykonuje coś, co nigdy nie istniało w repozytorium - i tak oto ktoś dostaje Twoje klucze API czy tokeny dostępowe, chociaż Ty widzisz tylko dwie niewinne linie w terminalu. To przykład pośredniego prompt injection: złośliwa instrukcja trafia do agenta, ale Ty nie masz szans jej zobaczyć zawczasu. Żaden pojedynczy element ataku z osobna nie wygląda podejrzanie, dopiero razem tworzą lukę, której nie złapie ani przegląd kodu, ani skaner. Dzięki temu artykułowi zrozumiesz, dlaczego automatyzacja pracy z kodem wymaga dodatkowych zabezpieczeń. -
RTK - proxy dla agentów AI ograniczające zużycie tokenów
https://github.com/rtk-ai/rtk
INFO: Sesja z agentem kodującym potrafi się szybko zapchać i to wcale nie kodem, nad którym pracujesz, tylko surowym outputem z git status, logami z Dockera, formatowaniem i powtarzającymi się liniami. Przez to szybciej zapycha się okno kontekstowe, model zaczyna gubić wątek i trzeba zaczynać nową sesję - a przecież tokeny kosztują. Tu z pomocą przychodzi RTK - pojedyncza binarka w Rust, która podpina się pod agenta i przechwytuje komendy, zanim ich wynik trafi do modelu. Koszt zapytań się zmniejsza, agent odpowiada szybciej i masz więcej miejsca na 'esencję'. W tym repozytorium zobaczysz, ile udaje się w ten sposób zaoszczędzić na typowej sesji programistycznej. Narzędzie działa na Windows/MacOS/Linux i integruje się domyślnie z Claude Code i kilkunastoma innymi agentami AI (m.in. Cursor, Gemini CLI, Codex, Windsurf). -
Cursor sprawdza wydajność bloga - case study
https://www.raymondcamden.com/2026/07/07/asking-cursor-to-review-my-blog-for-performance
INFO: Autor wrzucił cały kod swojego bloga (blisko 7 tysięcy plików) do Cursora i poprosił o zwykły przegląd wydajności. Okazało się, że jest co naprawiać. Problemy dotyczyły trzech różnych warstw projektu - zewnętrznego źródła danych, mechanizmu kopiowania plików i sposobu, w jaki strona rozpoznawała środowisko lokalne. Z tekstu dowiesz się, jak rozwiązanie tych problemów przełożyło się na tempo pracy nad blogiem - a może i zainspirujesz się do przejrzenia w ten sposób własnej strony, zwłaszcza tej z wieloletnią historią. -
QR Font - zamień tekst w kod QR bez CSS i JS
https://qr.jim.sh/
INFO: Tutaj zobaczysz nietypowe wykorzystanie mechanizmów TrueType/OpenType. Zwykle odpowiadają one za dobór i rozmieszczenie znaków w tekście, ale można ich też użyć do renderowania kodów QR. Wpisujesz tekst w nawiasach kwadratowych, np. [hello], ustawiasz odpowiedni font i zamiast liter widzisz gotowy, skanowalny kod QR, bez żadnego generatora obrazków czy dodatkowego przetwarzania danych. Wynik cały czas pozostaje zwykłym tekstem - możesz go skopiować, wkleić do pliku .txt, wymieszać ze zwykłą treścią, a przy ponownym otwarciu w tym samym foncie znowu zobaczysz kod QR, a nie ciąg losowych znaków. To głównie ciekawostka pokazująca, co da się wycisnąć z fontów, a nie gotowe narzędzie do konkretnego zastosowania, choć w prostych przypadkach może być użyteczne do szybkiego generowania wspomnianych kodów. Tylko uważaj na funkcję zawijania tekstu w przeglądarce - ona zepsuje kod! -
Mechanical Turk zamyka się dla nowych klientów - pokonany przez AI, które sam trenował
https://awesomeagents.ai/news/amazon-mechanical-turk-closed/
INFO: Wraz z końcem lipca znika możliwość dołączenia do serwisu Amazona 'Mechanical Turk', gdzie można zlecać ludziom różne zadania takie jak np. transkrypcje, moderacja treści czy oznaczania obrazów. Platforma w dużej mierze umożliwiła rozwój wczesnego nauczania maszynowego, a teraz rozwój AI obrócił się niejako przeciwko niej - pracownicy sami zaczęli używać modeli językowych do wykonywania zadań. To podważyło sens całego modelu: firmy płaciły za ludzki osąd, a dostawały odpowiedzi wygenerowane przez AI podszywające się pod człowieka. Z tekstu dowiesz się, jak Amazon próbował ratować sytuację i do jakich alternatyw kieruje dziś klientów. -
Jak projektować systemy, które operują pieniędzmi? - przewodnik
https://w.pitula.me/fintech-engineering-handbook/
INFO: Większość aplikacji działa według prostego schematu CRUD: create, read, update, delete. System finansowy tak działać nie może, bo pomyłka, która przy edycji adresu klienta jest drobną niedogodnością, przy operacji na pieniądzach potrafi je zgubić albo wytworzyć 'z powietrza'. Pod tym linkiem znajdziesz obszerny przewodnik pokazujący m.in., skąd biorą się takie błędy i jak zaprojektować system, który się przed nimi obroni. Przyda Ci się, jeśli dopiero wchodzi do fintechu, ale też, jeżeli siedzisz w tym od lat i chcesz nad tym pracować jeszcze lepiej. -
PhotoGIMP - patch do GIMP-a w układzie podobnym do Photoshopa
https://github.com/Diolinux/Photogimp
INFO: Przesiadka z Photoshopa na GIMPa, choć pozwala Ci zaoszczędzić na subskrypcji, to jednak przy okazji trochę boli - musisz nauczyć się nowych skrótów czy odnaleźć w innym układzie paneli. Chyba że masz PhotoGIMP, czyli patch, który podmienia układ narzędzi, skróty klawiszowe i część interfejsu tak, aby bardziej przypominał środowisko znane Ci z Adobe. Działa na Linuksie, Windowsie i macOS. Przed instalacją warto zrobić backup ustawień, bo patch nadpisuje pliki konfiguracyjne.
